Co trzeba zrobić, aby wrócić po jeździe na stoku w „jednym kawałku”

W dużej mierze to od nas zależy, czy narciarstwo będzie kojarzyć się nam z przyjemnym wiatrem na twarzy, pozytywnymi emocjami, adrenaliną i uśmiechem od ucha do ucha czy łzami, bólem i złamaniami. Zobaczmy, o czym warto pamiętać, aby na koniec dnia wylądować bezpiecznie pod ciepłym kocem z herbatą w ręku, a nie na oddziale lokalnego SORu.

Jakie niebezpieczeństwa czyhają na stoku?

Zimowe szusowanie na nartach w katalogach turystycznych niemal zawsze przedstawiane jest identycznie. Na zdjęciach wszystko jest idealne: uśmiechnięty od ucha do ucha narciarz z łatwością wykonuje skomplikowany manewr po śniegu białym jak z reklamy proszku do prania. Rzeczywistość często bywa jednak zupełnie inna. Jak najbardziej – narciarstwo może być spektakularnym dla oka widokiem, o ile obserwujemy zawodowców lub osoby, które potrafią dobrze jeździć.

W typowym ośrodku narciarskim, gdzie rekreacyjne szusują wszyscy, obserwowanie stoku może jednak czasem przypominać oglądanie komedii. Jedni się przewracają, inni gubią kijki, następni jadą tyłem, a jeszcze kolejni witają się gorącym acz nieplanowanym uściskiem z innymi narciarzami.

O ile większość z takich sytuacji kończy się śmiechem i niegroźnymi stłuczeniami, o tyle niektóre z nich mogą prowadzić do poważnych uszczerbków na zdrowiu. Najczęstsze kontuzje narciarzy to urazy kolan – zwykle uszkodzenia więzadła krzyżowego, urazy barków – przy niekontrolowanych upadkach na boki, złamania nadgarstków – ponieważ podczas upadku naturalnym odruchem jest podparcie się ręką, a nadgarstek nie zawsze wytrzymuje takie spotkanie z ziemią oraz wstrząśnienia mózgu – spowodowane uderzeniem głową o twardy śnieg, przeszkodę lub innego narciarza.

Zasady FIS-czyli kodeks stokowy

Kodeks drogowy to zbiór przepisów obowiązujących kierowców na drogach. Niewiele osób wie, że narciarze również mają swój kodeks… stokowy. Mowa o dekalogu FIS. Zasady FIS na stoku bardzo się przydają, ponieważ ich przestrzeganie pozwala zapewnić wszystkim bezpieczeństwo na stoku. Międzynarodowy kodeks zachowania narciarzy i snowboardzistów – FIS, wygląda następująco:

  1. Wzgląd na innych – nie zagrażaj nikomu innemu.
  2. Kontrola prędkości – dostosuj prędkość do swoich umiejętności, warunków atmosferycznych i natężenia ruchu.
  3. Wybór toru jazdy – narciarz jadący z góry ma pierwszeństwo, musisz wybrać tor, który nie zagraża tym poniżej.
  4. Wyprzedzanie – wyprzedzaj z każdej strony, pod warunkiem, że zostawiasz wystarczająco dużo miejsca wyprzedzanemu.
  5. Wjazd na stok i ruszanie – włączając się do ruchu, sprawdź w obie strony, czy nie spowodujesz zagrożenia.
  6. Zatrzymanie się – unikaj zatrzymywania się w miejscach o ograniczonej widoczności, na zwężeniach i trasach zjazdowych.
  7. Podchodzenie i schodzenie – podchodź lub schodź wyłącznie poboczem (skrajem) trasy.
  8. Stosowanie się do znaków – przestrzegaj znaków narciarskich i oznaczeń tras.
  9. Pomoc w wypadku – w razie wypadku masz obowiązek udzielić pierwszej pomocy.
  10. Obowiązek podania danych – każdy – sprawca, poszkodowany, świadek – musi podać swoje dane w razie wypadku.

Ubiór i sprzęt

Zasady FIS już znane, czyli można wchodzić na stok? Jeszcze nie! Najpierw trzeba się dobrze ubrać i zaopatrzyć w odpowiedni sprzęt. Jeśli chodzi o ubranie to musi być nie tylko ciepłe, żebyśmy nie musieli zbierać ze stoku odpadniętych z powodu odmrożenia palców, ale też oddychające. Dobre skarpety, rękawiczki, bielizna termoaktywna i kombinezon narciarski to konieczność. Druga sprawa to sprzęt. Wiele osób zakłada, że wystarczy przypadkowa para nart i jakoś to będzie. Tymczasem źle dobrany sprzęt potrafi zmienić przyjemną jazdę w walkę o utrzymanie równowagi. Buty narciarskie powinny być dopasowane do stopy narciarza, a narty – do jego wielkości i umiejętności.

Rozgrzewka

Zasady FIS – opanowane, strój i sprzęt – jest. Czas na jazdę! Nie tak szybko. Dużym błędem jest rozpoczynanie jazdy bez rozgrzewki. Wielu narciarzy uważa to za stratę czasu, ale mięśnie i stawy mają na ten temat inne zdanie. Narciarstwo wymaga sporej pracy nóg, stabilizacji i refleksu. Zimne mięśnie reagują wolniej, są mniej elastyczne i dużo łatwiej o kontuzję. Wystarczy kilka minut prostych ćwiczeń: krążenia bioder, przysiady, rozciąganie ud i łydek, aby rozgrzać ciało i zmniejszyć ryzyko urazów.

Technika jazdy

Aby narciarska przygoda stała się miłym wspomnieniem, a nie historią opowiadaną później lekarzowi na izbie przyjęć, trzeba mierzyć siły na zamiary. Dużo wypadków spowodowanych jest tym, że ktoś będzie szybciej lub bardziej agresywnie jeździć niż pozwalają na to jego umiejętności. Postawa typu „potrzymaj mi piwo i patrz” jest bardzo niebezpieczna, a zatłoczony stok to nie miejsce na brawurę. Możemy zrobić krzywdę nie tylko sobie, ale też innym narciarzom.

Zmęczenie

Wiele osób przyjeżdżając na narty chcą wykorzystać dzień na maxa i szusować od rana do wieczora. Trudno się temu dziwić, ale mimo to warto pamiętać o odpoczynku. Zmęczenie wpływa na czas reakcji, stabilność i koncentrację, dlatego jeśli po kilku godzinach jazdy nogi zaczynają przypominać galaretę, to najwyższy czas na posiłek, gorącą herbatę i chwilę odpoczynku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here